emotionally unstable

you can’t hide from the truth, because the truth is all there is…

  • fame scale

    • 32,772 hits
  • kalendarz

    Czerwiec 2010
    P W Ś C P S N
    « sty    
     123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    282930  
  • archiwum

Archiwum dla Czerwiec 3rd, 2010

antykatolicyzm, antypolskosc, antykoncepcja!

Posted by colourblind w dniu 3 Czerwiec 2010

zupelnie nie wiem, jak to sie stalo ze mamy czerwiec skoro ostatnio mielismy marzec, imprezki, tance, swawole i szalenstwa okolowielkanocne, a przeciez zanim zrobil sie czerwiec, to gdzies musial byc tez maj i kwiecien. dziwne dziwy. moze to ten kosmiczny pyl z islandzkiego wulkanu nie tylko namieszal w transporcie lotniczym ale tez wygenerowal zagiecie czasoprzestrzenne…

w kazdym razie, wszystko wskazuje na to ze drugi rok studiow przeszedl do historii. system sie nie poddaje mimo mojej bezustannej z nim walki, niedobory finansowe skutkuja odkrywaniem bardzo ciekawych potraw (okazuje sie ze z ziaren slonecznika przyslanych przez mame, resztki kuskusu i bulionu co go wspollokatorka zostawila jak sie wyprowadzila mozna zorganizowac sniadanie mistrzow).

w ogole duzo rzeczy da sie zorganizowac, jak sie czlowiek wykaze odpowiednia determinacja. mozna np obejrzec 4 serie serialu skins w 7 dni, przygotowac sie do calorocznego egzaminu z socjologii w jeden dzien, nabyc droga kupna (!) 2 butelki corony za 30 pensow, albo wypic 20 piw i MIMO TO pamietac wiecej niz polowe urodzinowej imprezy. mam nadzieje ze uda sie tez jakos zorganizowac kompresje mojego dobytku wlasnego oraz glosnikow, drukarki, zelazka i zestawy do gry w bingo ewko, tak aby w calosci zmiescil sie do podrecznej torby i mogl wraz ze mna brac udzial w licznych przeprowadzkach, ktore coraz realniejsza kreska rysuja sie na horyzoncie. trzeba byc dobrej mysli (bo niewiele wiecej pozostaje).

wszystkie kciuki trzymamy za udane wakacje w londynie, znalezienie super pracy za super kase i w ogole zeby brokat sypal sie z nieba niczym manna (a potem sam sie sprzatal).

fotograficzna relacja z nocnej wycieczki mojej i ani w zla strone ulicy na ktorej mieszkamy (gdzie zyja smoki i strach sie bac a miesiac temu zasztyletwano 18nastoletniego polaka) w noc przed oddaniem najwazniejszych esejow (wszystkich naraz oczywiscie, bo w kupie razniej) czyli sprzed 3 miesiecy.

na swietej anki chlodniejsze noce i poranki

sztuka wspolczesna

big businesses very wise…

same difference

tak, pilismy.

pozdro!

Opublikowany w foto | Komentarzy: 3 »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.